Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zel pod prysznic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zel pod prysznic. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 stycznia 2014

60. Żel pod prysznic idealny na jesienne/zimowe dni

Nie wiem jak u was, ale u mnie sypnelo śniegiem. Pogoda zmieniła się radykalnie i teraz faktycznie przypomina zimę. Ja to mam takie szczęście ( a może raczej nieszczęście), ze na święta, kiedy chce żeby był śnieg, to nie ma go. Zaś na moje urodziny jest zawsze, a wolałabym żeby go nie było. Ale do kolejnego roku na karku brakuje jeszcze kilkanaście dni. Zobaczymy czy śnieg dotrwa, ale zapewne tak.

Z dzisiejszym postem czekalam dość długo. Chciałam, aby pogoda przypominała bardziej ta zimowa, a nie wiosenna. A wszystko to, ponieważ żel, który chce wam dziś przedstawić, moim skromnym zdaniem nadaje się na takie dni, oczywiście można używać go też w inne pory roku. Nie ma przeciw temu żadnych przeciwwskazań. Jednak jego zapach jest ciężki, a w okresach chłodnych zazwyczaj sięgamy po takie. Ja w lato i cieplejsze, wiosenne dni wolę bardziej lekkie zapachy. Mam swoich dwóch ulubieńców, jedli chodzi o zele pod prysznic. Jeden jest właśnie na lato i opowiem o nim kiedy bd ciepło. Drugiego zas przedstawie wam teraz.

O jaki zel pod prysznic chodzi? Może spróbujecię się domyślić? Pachnie cudownie, oblednie. Ma kilka różnych zapachów. Są one nietypowe. Połączenia są naprawdę oryginalne. I ta buletka, w końcu nie ma problemu z zużyciem produktu do końca, bo stoi na otwarciu. Wiecie już, czy jeszcze nie? Dam wam jeszcze jedną podpowiedz. Oprócz zapachu, który ja mam jest jeszcze cytrynowy, mietowy, czekoladowo-pomarańczowy i wiele innych.

Domyślacie sie?

Ten żel to Original Source. A moj jest raspberry-vanilla milk, czyli malinowo-waniliowy. A teraz przyznać się, kto zgadl ?

Żel ten uwielbiam. Oczarowal mnie zapach. Właśnie on sprawił, ze zostaje przy nim na dłużej. Połączenie maliny, z którą wracają wspomnienia lata a do tego wanilia. Nie spotkałam się nigdzie z takim zapachem. Jest bardzo naturalny, nie czuć w nim chemii. O czym można marzyć więcej? Nie wysusza, jest wydajny i cudowny. To moja nowa miłość. Trwa już kilka miesięcy i nie skończy się szybko.

Opis producenta:
Obie obłędnie pachną, a w połączeniu mogą uzależniać! Soczysta malina i aromatyczna wanilia jeszcze nigdy nie tworzyły tak zgranego duetu. Nierutynowe doznania pod prysznicem gwarantowane! Nowy żel pod prysznic Original Source Raspberry & Vanilla Milk pachnie słodko jak puszyste pianki marshmallow. Zapewnia intensywne doznania, a skórę pozostawia pachnącą i nawilżoną. 

Skład:

Cena: 10zł/250 ml

Zalety:
- cudowny zapach
- ciekawe połączenia zapachowe, nietypowe
- dobrze myje
- wydajny
- nie wysusza
- skóra po nim jest gładka i miękka
- nie uczula ani nie podraznia
- opakowanie poreczne
- możliwość wydobycia produktu do końca
- dobrze się pieni
- kremowa konsystencja
- na promocji tani
- latwodostepny

Wady:
- cena regularną moglaby być niższa

Moja ocena: 5/5

Moj KWC wśród żeli pod prysznic. Uwielbiam go, a szczególnie jego zapach. Jest boski, nie do opisania. Musicie go powachac, jeśli jeszcze go nie uzywaliscie. Jest wart grzechu. Polecam go każdemu na okres zimowy.

Uzywalyscie go? Co o nim myślicie? Lubicię go?
Perfectionistic girl

środa, 8 maja 2013

5. Kilka słów o... Isana Creme Dusche Perlen-Extrakt ( Kremowy żel pod prysznic z ekstraktem z pereł) oraz Isana Creme Dusche Sheabutter & Passionsfrucht ( Kremowy żel pod prysznic masło shea i owoc pasji).

W końcu postanowiłam zrobić recenzje tych żelów pod prysznic. Tak długo sie do tego przybierałam, że została mi tylko końcówka.Zrecenzjuje od razu dwa. Są dość podobne więc nie widzę przeszkody, żeby upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. :) Dokładnie mówiąc są to: Isana Creme Dusche Perlen-Extrakt ( Kremowy żel pod prysznic z ekstraktem z pereł) oraz Isana Creme Dusche Sheabutter & Passionsfrucht ( Kremowy żel pod prysznic masło shea i owoc pasji).

Stosuję je od: ponad 3 miesięcy (jednak nie używam go codziennie, ponieważ mam jeszcze kilka innych żeli pod prysznic).

Pewnego dnia ujrzałam je na promacji w sklepie Rosmann i postanowiłam spróbować.Mam mieszane uczucia do tych produktów. Choć jak na swoją cene są naprawdę niezłe. Myślę, że jeszcze wrócę do tych produktów. Może kiedyś, podczas promocji. Jednak nie są one moimi ulubionymi produktami do mycia. Szczerze mówiąc wole ten z owocami pasji. Jego zapach jest zniewalający. Ale uważam, że warto wypróbować obu.

Cena: w promocji ok. 2,50 zł, bez promocji 5 zł / 300 ml

Oba z nich są dostępne tylko w sklepie Rossman.
Pierwszy z nich to Isana Kremowy żel pod prysznic masło shea i owoc pasji. 

Opis producenta:
- Czyści i pielęgnuje
- Działanie pielęgnacyjne: umożliwia optymalną pielęgnację wrażliwej skóry. Żel pod prysznic szczególnie delikatnie czyści skórę, a bazujące na maśle shea składniki sprawiają, że staje się aksamitnie gładka
- Tolerancja przez skóre pH przyjazne dla skóry - potwierdzone dermatologicznie

Opis producenta nie obiecuje zbyt wiele. Ale uważam, że obietnica producenta jest w większości spełniona.

Zalety:
- cudowny zapach
- słodki i owocowy (zakochałam się w tym zapachu, bardzo mi on odpowiada)
- nie uczula
- skóra po nim jest miękka i gładka
- konsystencja nie jest rzadka
- jest tani
- jest w miare wydajny
- łatwo dostępny

Wady:
- za mało sie pieni
- mam odrobine wątpliwości co do jego właściwości czyszczących
- naklejki po jakiś czasie odklejają sie
- dozowanie jest czasami ciężkie (gdy jest niewiele produktu trzeba kilka razy strząchnąć, a gdy jest pełne opakowanie można wylać zbyt wiele produktu)

Moja ocena: 3+ /5  

Drugi produkt to: Isana Kremowy żel pod prysznic z ekstraktem z pereł 
Opis producenta:
-delikatnie oczyszcza oraz optymalna pielęgnacja dla suchej skóry
- zachowuje Twoją skórę właściwie nawilżoną
- pH przyjazne dla skóry, testowany dermatologicznie
Opis producenta ponownie nie obiecuje zbyt wiele. Ale uważam, że obietnica producenta jest w większości spełniona.Choć mam wątpliwości co do tego, że pomoże w naprawde suchej skórze.
Jego wady i zalety są podobne do żelu, który opisałam wyżej.Jedyną rzeczą, która je różni to kolor i zapach. I własniez tej przyczyny wolę pierwszy żel. Powód? Ten ma intensywny, mocny zapach. Ciekawy, ale moim zdaniem dla wielu osób będzie o wiele za mocny i może sie wydać nieprzyjemny.

Moja ocena: 3/5