wtorek, 5 sierpnia 2014
92. Zdobienie na paznokciach, które może wykonać każdy!
sobota, 12 kwietnia 2014
74. Przełom w uzyskaniu efektu matowych lakierow + info
Witajcie kochane ♡
Bardzo przepraszam Was za tak dluga nieobecnosc, a co sie z tym wiąże, brak wpisow. Zaczelo sie od tego, ze bylam chora, a potem mialam duzo na glowie. Niestety. Ale bardzo tesknilam za blogowaniem. Nie moglabym na stale porzucic swojej pasji. Mam nadzieje, ze wybaczycie mi ta przerwe w pisaniu. Ale mam dobra wiadomosc. Wracam na stale, nigdzie juz nie uciekam. Ruszamy z pelna para, dzis wpis o lakierze cudaku, a juz od jutra tydzien zdobien wielkanocnych. Mam nadzieje, ze wam sie spodoba.
Jak juz wspomnialam, dzis o wyjatkowym lakierze, ktory pokochalam od pierwszego uzycia. Ulatwil mi wiele i dzieki niemu moge nosic lakier na paznokciach wlasnie taki jaki lubie i mi sie podoba. A bardzo lubie efekt matowego lakieru na paznokciach. Nie trzymam was juz dluzej w niepewnosci. Lakierem tym jest Lovely, Matte Top coat.
Ubostwiam ten lakier. Dostalam go na walentynki razem z innymi lakierami od mojego Ukochanego. Dla takiej lakierowej maniaczki jak ja, to byl strzal w 10! Nie musze sie juz martwic, ze ciezko mi znaleźć matowy lakier. Nie musze tez kombinowac jak otrzymac lakier matowy domowymi sposobami (choc mysle, ze to ciekawy temat i pojawi sie za jakis czas wpis jak otrzymac matowy efekt lakieru). Co najwazniejsze on naprawde dziala! Efekt matu jest widoczny i utrzymuje sie.
Dzis chcialam tylko powiedziec kilka slow o nim i podzielic sie z Wami moim odkryciem. No i oczywiscie pokazac swatche. Recenzja calkowita na pewno jeszcze sie pojawi, bo on zasluguje na to.
Jak wam sie podoba efekt na paznokciach? Znacie ten top coat? Podobaja Wam sie matowe paznokcie?
Perfectionostc girl
sobota, 18 stycznia 2014
61. Zimowe lakiery, czyli Lovely Snow Dust (swatch)
Dzisiaj post ze swatchem dwóch cudownych lakierów. Marzyłam o nich od dawna. I gdy już prawie straciłam nadzieję, ze mogę je mieć, to wtedy zobaczyłam je w sklepie. O jakich lakierach jest mowa? O limitowanej serii Lovely Snow Dust. Jak pewnie same wiecie ciężko dostać ja w sklepie, bo szybko znika z półek. Jednak jak na złość nie mogłam trafić na odcień, który chciałam. Mowa tu o białym kolorze, czyli odcieniu 02. Moj ukochany jakiś czas temu przeszukal chyba wszystkie Rossmanny w moim mieście i nic. Srebrny i złoty był, ale białego jak na złość brak. Jednak podczas wczorajszej wspólnej wizyty Rossmannie moj ukochany zobaczył go i dzięki niemu mogę się cieszyć tym pięknym lakierem. Ze względu na to, ze był biały i srebrny odcień, pomyslalam, ze taka okazja może się nie nadarzyc, więc kupiłam oba. I jestem zadowolona. Może jeszcze uda mi się kupić złoty? Mam taka nadzieję.
Nie mogłam się powstrzymać i pokazać ich razem z recenzja, bo są one tak piękne, ze chciałam wam je pokazać. Na pewno większość zna te lakiery i ma je w swojej kolekcji, ale jeśli ktoś ich nie ma, serdecznie zachęcam do kupna.
Zresztą możecie sami ocenić po zdjęcia jak wam się podoba. Ja przepadlam i jestem zachwycona efektem.
Lakier 02 wiem już, ze ma słabe krycie, ale tak ślicznie mieni się na wszystkie kolory. Możemy zobaczyć różowe, zielone, niebieskie, żółte drobinki.A z daleka ma delikatny biały kolor.
Zaś lakier 03 to śliczne sreberko, w której zatopione są większe plasterki brokatu, również w kolorze srebrnym. Pięknie się mieni.
Warto też dodać, ze są to lakiery piaskowe, więc maja chropowata fakturę. To sprawia, ze są jeszcze bardziej niezwykle.
Z tego, co Zdazylam zauważyć, to zmywanie nie bd najłatwiejsze. Ale zobaczymy co wyjdzie po dokładnych testach. Jestem ciekawa jaka bd wytrzymałość.
Uzywalyscie tych lakierów? Co o nich sadzicie ? Podobają się wam?
Perfectionistic girl
