Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pod cienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pod cienie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 lipca 2014

86. Pomarańczowa baza pod cienie i slaby korektor w jednym produkcie, czyli Essence I love stage

Hej dziewczyny ♡

Dawno mnie tu nie było. Wiem, że wcześniej obiecałam wrócić, a zniknęłam na jeszcze dłużej.  Życie czasem układa sie inaczej niż zaplanujemy. Ale mimo tak długiej przerwy brakowało mi blogowania, dlatego też postanowiłam wrócić. I przepraszam wszystkich za tak długą nieobecność. Wracam z nową energią i nowymi pomysłami na wpisy.
Dzisiejszy wpis będzie poświęcony pewnej bazie pod cienie. Baza pod cienie jest niezwykle ważnym kosmetykiem, jeśli używa się często do swojego makijażu  cieni i zależy nam na tym, aby wytrwały w niezmienonym stanie do końca dnia. Ja, co prawda nie używam cieni codziennie, lecz od wielkiego dzwonu na większe okazje, jak np. wesela, święta, ważne uroczystości. Ale oczywiscie podczas takich okazji tym bardziej zależy mi na tym, aby cienie utrzymały sie przez cały dzien, a najlepiej i przez caly wieczór.  Dlatego też chciałam w końcu sprawdzić jak cienie sprawują sie na bazie. Moim pierwszym produktem zakupionym w tym celu była właśnie baza pod cienie z Essence, I love stage (I ♥ stage), która jest bohaterką dzisiejszego wpisu. Po kilkunastu miesiacach testów pora wydać werdykt o niej.