Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielegnacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielegnacja. Pokaż wszystkie posty

sobota, 25 stycznia 2014

64. Zadbaj o swoje usta zimą cz.II ! Produkty do pielęgnacji

Niedawno pojawił się na moim blogu wpis o pielęgnacji ust zimą.  Ta notke znajdziecie tu. Dzisiaj zaś pokaże wam kosmetyki, których ja używam w tym celu. U mnie one się sprawdzają,mam nadzieję, że u was też.

Jakich więc kosmetyków używam do pielęgnacji ust?:
- peeling:
  * cukier - to najlepszy i naturalny peeling. A do tego smaczny. Najlepiej, aby cukier był gruziarnisty. Wtedy peeling jest mocniejszy i lepszy. Jak używać cukru w tym celu? Wystarczy wziąć odrobinę na palce i delikatnie umoczyc w wodzie. A potem wystarczy kolistymi ruchami wmasowac  w usta cukier. Uwierzcie mi, że to działa. Skóra ust jest wygladzona i miękka. A o suchych skórkach możemy zapomnieć.
  * szczoteczka - również jest dobra w tym celu. Lepiej jednak jeśli mamy oddzielną szczoteczke do zębów a oddzielna do peelingu ust. Służy to temu, aby nie roznosic bakterii. Przy wyborze szczoteczeki powinniśmy pamiętać o tym, aby była ona miękka. Technika peelingu jest taka sama. Zwilzona szczoteczka masujemy usta kolistymi ruchami. Przez to pozbywamy się skorek i pobudzamy krążenie.
- nawilzenie:
  * Nivea, Lip Butter (maselko do ust) - moj ulubieniec w nawilzeniu. Nie ma sobie różnych. Ba,uważam, że jest tak dobry, że zasługuje na oddzielny wpis. I taki się niedługo pojawi. A do tego te piękne zapachy. I jak tu się powstrzymać od niego?
  * Blistex, Daily Lip Conditioner  - jest bardzo przyjemny. Lubię go stosować. Ma mietowy zapach i smak. Odpowiada mi. Nawilzenie nie jest genialne, ale radzi sobie w tej funkcji. Lubię go używać podczas dnia. Jest szczególnie odpowiedni do... calowania. Naprawdę, wtedy smakuje jeszcze lepiej. Wadą jest opakowanie malo higieniczne.
  * Blistex, Lip Relief Cream  - nawilza średnio. Ale daje przyjemny efekt chłodzenia. Jednak nie radzilabym używać go zimą. Bo nie takiego efektu oczekujemy od szminki ochronnej zimą. Latem używanie jest przyjemne. I lubię go właśnie o tej porze roku. Daje lekko bialawy odcień. Mi on pasuje, szczególnie do mojej jasnej karnacji.
  * Oriflame,  Tender Care Protecting Balm (balsam do ust) - średnio go lubię. Nie ma ani zapachu ani smaku. A dla mnie w produktach do ust to bardzo ważne. To zniechęca mnie do używania. Nawilza średnio. A do tego aplikacja jest zła. Trzeba używać paluszkow, ale ten sloiczek ma tak dziwny kształt, że i tak jest ciężko.  Dostępność też nie jest dobra, jak to w Oriflame. Mi nie pasuje, ale moja mama chwali go sobie

Niedługo pojawi się recenzja Nivea Lip Butter. Zapraszam was na nią serdecznie.
A wy, uzywalyscie któregoś z tych produktów? Czego uzywacie do pielęgnacji ust? Macie swoich faworytów?
Perfectionistic girl

czwartek, 23 stycznia 2014

63. Zadbaj o swoje usta zimą ! - sposoby pielęgnacji

Zima już chyba w całej Polsce dała o sobie znać. Długo jej nie było, a  potem przyszła niespodziewanie. Nie wiem jak wy, ale ja gdybym mogła, nieruszalabym się z domu na krok. Jest bardzo zimno. Szczególnie, gdy trzeba stać na przystanku i czekać na spozniajacy się autobus.

Ze względu na to, ze zima to okres niezbyt przyjemny dla naszej skóry, musimy nią wyjątkowo zadbać. A szczególnie o nasze usta. One są najbardziej narażone na mróz, wiatr i niska temperaturę. Wszystkie te czynniki szkodzą im i sprawiają, ze są popękane, spierzchniete i bolą. A tego chyba nie chcemy? Każda kobieta pragnie cieszyć się pięknymi ustami. Łatwo powiedzieć, ale trudniej zrobić, prawda? Więc jak powinna wygladac nasza pielęgnacja usta podczas zimy? Wszystkiego dowiecie się w tym poscie. Jeśli więc jesteście ciekawe, zapraszam do czytania dalej.

Większość z nas ma źle przyzwyczajenia związane z uroda. Zdając sobie z tego sprawę przygotowałam nie tylko to, co powinnysmy robić z ustami zimą, ale też to czego musimy unikać.

Czego nie powinno się robić ustom?:
- nie obrywać skorek spierzchnietych ust - tego nie powinniśmy robić podczas żadnej pory roku. Jednak zimą szczególnie wzrasta ryzyko wystąpienia skorek, zadziorchow na ustach. Lecz najgorsze co możemy zrobić to je obrywac. Potem może lecieć krew a usta bardzo boleć. Wiem o tym dobrze, kiedyś też tak robiłam. Na szczęście teraz już tak nie robię. I polecam zmienić ten zły nawyk każdemu, kogo on dotyczy. Moje usta dzięki temu stały się dużo atrakcyjniejsze.
- nie wychodzić z domu z 'nagimi ustami' - czyli nie powinniśmy iść na mróz bez preparatu ochronnego na ustach. To zwiększa ryzyko obrywania skorek z ust. Nie ważne czy wychodzimy na chwilę, czy na długo, zawsze powinniśmy posmarowac czymś usta. Najlepiej żeby to nie była szminka a szczególnie matowa. Nawilzajace są ok.
- nie oblizywac ust na dworze - wiele dziewczyn nie zdaje siebie sprawy z tego, ze to może szkodzić ich ustom. A przecież parujaca woda (slina też) wysusza usta. Ba ona zabiera wodę z ust, czyli sprawia, ze są mniej nawilzone. Jeśli tak masz lepiej szybko się tego oduczyc, bo pielegnacja może być nieefektywna.

Jak powinna wygladac nasza pielegnacja ust?:
- peeling - nie tylko nasze skóra twarzy potrzebuję zluszczenia naskórka. Usta też wymagają peelingowania. To jak często będziemy go robić zależy od nas, ale zazwyczaj 1/2 razy w tygodniu lub wedle potrzeby. Co daje nam peeling ? Wiele, usuwa on martwy naskorek i nasze usta są miękkie i gładkie. Jest lepszą alternatywa dla obrywania suchych skorek.
- nawilzanie ust w nocy - noc to świetną pora do dogłębnego nawilzenia i odzywienia skóry, także ust. Dlatego też lepiej nakładać odżywki, kremy cięższe i bogatsze w składzie. Szczególnie warto stosować maselka, balsamy do ust. I najlepiej nałożyć je grubsza warstwą. Dzięki temu nasze usta rano będą nawilzone i każda szminka będzie wygladac ładnie.
- ochrona ust na mrozie - gdy wychodzimy z domu musimy pamiętać, żeby coś nałożyć na usta. Oczywiście nie musi być mega odżywcze, takie jak nakladamy na noc. Ale powinno chociaż trochę nawilzyc i zabezpieczyć przed utrata nawilzenia. Oczywiście nie musimy rezygnować z kolorów, a co za tym idzie szminek. Jednak lepiej sięgać po te nawilzajace niż matowe.

W następnym poscie opowiem wam o preparatach, produktach jakie stosuje i polecam do ust. Nie tylko do nawilzenia, ale także do peelingu. Niedługo też pojawi się recenzja produktu do nawilzenia ust, który skradl moje serce.

Wiedzieliście o tych sposobach na zadbane usta? A może macie jakieś swoje triki, których ja nie wymienilam ? Do jakich błędów w pielęgnacji macie skłonność?

Pozdrawiam cieplutko,
Perfectionistic girl